Święta, święta i po świętach. Dziś rano rozjechali moi goście i jest mi z tego powodu niezmiernie przykro. Pozdrawiam Olkę, która pisała ze mną na fejsbukowym czacie podczas gdy dzieliły nas dwa metry, pozdrawiam Anię, która wszystko zwala na ciążę i w końcu pozdrawiam Maćka, który podczas gry zawsze wpierdziela mi się do budowy moich miast i wyznaje zasadę, że 'z nikim się tak dobrze nie buduje miast jak z Justyną'.
Poza tym święta pod znakiem nauki. Trzy dni równa się trzy przerobione podręczniki do historii. Historię w zasadzie lubię, ale nie sądziłam, że dam radę. Dlatego jestem z siebie bardzo dumna. :)
A teraz chyba trzeba zacząć robić coś z przedmiotami ścisłymi. No więc będę robić. Napisałabym coś więcej, ale tak jakby nie mam weny.
+ TO mi się przypomniało. :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz